stop the clock

Stop the clock – CLP po rewizji

W ostatnich miesiącach wokół rozporządzenia CLP zrobiło się głośno – i nic dziwnego. Wyjaśniam, skąd wzięło się pojęcie stop the clock, czym jest Omnibus VI, a także jakie przepisy zostały odroczone oraz na jakim etapie obecnie są planowane uproszczenia CLP.

W 2024 r. Unia Europejska przyjęła rozporządzenie (UE) 2024/2865 zmieniające CLP (1272/2008). Zostało ono przyjęte 23 października 2024 r. i opublikowane w Dzienniku Urzędowym 20 listopada 2024 r. Wprowadziło ono m.in. szczegółowe przepisy dotyczące formatowania etykiet, terminów dokonania ponownego oznakowania w przypadku zmian w klasyfikacji, wymogów informacyjnych dotyczących reklam i ofert sprzedaży na odległość oraz wymogów dotyczących oznakowania na stacjach paliw.

Jednak szybko okazało się, że część tych rozwiązań budzi spore emocje – zwłaszcza u firm działających z etykietami wielojęzycznymi, z małymi opakowaniami albo z szerokim portfolio. W takich przypadkach zmiana etykiet oznacza realne koszty operacyjne i dodatkowe odpady opakowaniowe. Komisja Europejska zebrała te sygnały m.in. podczas spotkania typu Reality Check.

Reality Check

W maju 2025 r. Komisja Europejska zorganizowała tzw. Reality Check, aby sprawdzić, jak znowelizowane przepisy CLP funkcjonują w praktyce. Przedstawiciele przemysłu wskazywali m.in. na wysokie koszty operacyjne, problemy z formatowaniem etykiet oraz ryzyko „przeładowania” reklam nadmiernymi informacjami o zagrożeniach.

Wnioski z tego etapu stały się punktem wyjścia do dalszych działań legislacyjnych.

Omnibus VI i COM(2025)531 – planowane uproszczenia CLP

W odpowiedzi na zgłaszane problemy Komisja przedstawiła wniosek COM(2025)531, będący częścią pakietu uproszczeń Omnibus VI. Projekt ten ma na celu ograniczenie obciążeń administracyjnych przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu ochrony zdrowia i środowiska.

COM(2025)531 przewiduje m.in.:

  • większą elastyczność zasad formatowania etykiet,
  • ograniczenie obowiązków informacyjnych w reklamach i sprzedaży na odległość,
  • odejście od sztywnych terminów ponownego oznakowania,
  • szersze stosowanie etykietowania elektronicznego,
  • doprecyzowanie odstępstw dla małych opakowań i stacji paliw.

Ważne: COM(2025)531 jest nadal projektem i nie stanowi jeszcze obowiązującego prawa.

Stop the clock – mechanizm odroczenia w CLP

Problem polegał na tym, że COM(2025)531 proponuje zmiany w obszarach, które zostały już objęte nowymi obowiązkami na mocy rozporządzenia (UE) 2024/2865. Bez reakcji legislacyjnej firmy mogłyby ponieść koszty wdrożenia przepisów, które w krótkim czasie miałyby zostać zmienione. Aby temu zapobiec, przyjęto rozporządzenie (UE) 2025/2439, które przesuwa stosowanie części obowiązków CLP. Ten mechanizm określany jest jako „stop the clock”.

Co stop the clock oznacza w praktyce dla przedsiębiorców

Odroczenie do 2028 r. dotyczy w szczególności:

  • zasad formatowania etykiet,
  • terminów aktualizacji oznakowania przy zmianach klasyfikacji,
  • wymogów informacyjnych dla reklam i sprzedaży na odległość,
  • oznakowania na stacjach paliw.

Jednocześnie nie wszystkie przepisy wynikające z rozporządzenia (UE) 2024/2865 zostały „zatrzymane”. Część obowiązków nadal zacznie obowiązywać w 2026 i 2027 r. Przedsiębiorcy, jak zawsze, powinni wykazać się czujnością i dokładnie sprawdzić, które wymagania i w jakich terminach ich dotyczą.

Na jakim etapie legislacyjnym jest COM(2025)531

Na 31 grudnia 2025 r. COM(2025)531 jest w toku zwykłej procedury ustawodawczej (COD). W Obserwatorium Legislacyjnym PE (OEIL) sprawa ma status „awaiting committee decision”, a raportujący w komisjach ENVI i IMCO zostali wyznaczeni 10.12.2025. Legislative Observatory

Równolegle 5.11.2025 Rada UE przyjęła mandat negocjacyjny dla „pozostałej części” pakietu Omnibus VI i wskazała, że mandat ten następuje po uzgodnieniu mechanizmu „stop-the-clock”, który przesuwa część obowiązków CLP do 1.01.2028. Rada Europejska

Ile to jeszcze potrwa?

Trudno to przesądzić. Zwykle kluczowy etap negocjacji (tzw. trilogi) zaczyna się wtedy, gdy Rada ma stanowisko, a Parlament wypracuje i zatwierdzi swój mandat negocjacyjny. Od tego momentu uzgodnienie wspólnego tekstu może zająć kilka miesięcy, ale czasem ponad rok — zależnie od tego, jak sporne są poszczególne rozwiązania i jakie priorytety mają instytucje. Dlatego najbezpieczniej komunikować, że projekt jest na zaawansowanym etapie procedowania, ale ostateczna treść i termin przyjęcia zależą od negocjacji Parlament–Rada.

Jeśli potrzebujesz pomocy

Skontaktuj się